Amerykańskie Towarzystwo Geriatryczne (AGS) opublikowało praktyczne wytyczne dla lekarzy, którzy przepisują leki na otyłość osobom starszym. Dokument dotyczy m.in. preparatów z grupy GLP-1 i zwraca uwagę na ryzyka, które u seniorów mają szczególne znaczenie.
Obiecujące leki, ale mało danych o seniorach
Leki na otyłość, w tym te działające przez hormony jelitowe (GLP-1), pomagają kontrolować masę ciała i poziom cukru we krwi, a także mogą wpływać korzystnie na inne choroby. Problem w tym, że osoby starsze są w badaniach klinicznych reprezentowane słabo. Wiedza o tym, jak te terapie działają w tej grupie wiekowej, jest więc ograniczona.
Autorzy zalecają, by lekarze brali pod uwagę czynniki typowe dla starszego wieku: sarkopenię (utratę masy i siły mięśni), kruchość, ryzyko utraty beztłuszczowej masy ciała, niedożywienia oraz odwodnienia. Przy odchudzaniu seniora nie wystarczy bowiem, że waga spada; liczy się to, co dokładnie ubywa.
Model 5M w praktyce
Dokument opracowała grupa AGS ds. zdrowego starzenia się. Został opublikowany w „Journal of the American Geriatrics Society”. Autorzy odwołują się do geriatrycznego modelu „5M”, czyli pięciu obszarów:
- Mind – funkcje poznawcze i psychika,
- Mobility – sprawność i mobilność,
- Medications – przyjmowane leki,
- Multicomplexity – współistnienie wielu chorób,
- Matters Most – to, co jest dla pacjenta najważniejsze.
Całość oparto na opisach przypadków, co ma ułatwić lekarzom przełożenie ogólnych zasad na decyzje przy konkretnym pacjencie.
Co przed leczeniem i w jego trakcie
Według autorów bezpieczne przepisanie leku wymaga wcześniejszej oceny sprawności funkcjonalnej, stanu odżywienia oraz ewentualnych zaburzeń poznawczych. Terapia powinna być też połączona z dodatkowymi działaniami, przede wszystkim z treningiem oporowym (siłowym) i odpowiednią ilością białka w diecie. Mają one chronić mięśnie w czasie chudnięcia.
U części seniorów najlepszym rozwiązaniem może być opieka zespołowa: dietetyk, fizjoterapeuta, trener oraz specjalista zdrowia behawioralnego (np. psycholog).
Co to oznacza dla polskiego pacjenta
Wytyczne powstały w USA i nie mają w Polsce mocy wiążącej, ale zawarte w nich przesłanie jest uniwersalne. Starzenie się organizmu zmienia ryzyko i korzyści z leczenia, dlatego decyzja o terapii otyłości u osoby po 65. roku życia powinna być indywidualna i poprzedzona oceną ogólnego stanu zdrowia. Warto o tym pamiętać, rozmawiając z lekarzem o tego typu lekach – własnych lub rodziców czy dziadków.
Praktyczny wniosek jest taki, że same zastrzyki czy tabletki nie wystarczą. Seniorzy rozważający takie leczenie powinni zapytać lekarza o ocenę stanu odżywienia, o ćwiczenia wzmacniające mięśnie i o zapotrzebowanie na białko. Leków nie należy też stosować na własną rękę. W Polsce dostępność i refundacja poszczególnych preparatów zależą od wskazania i obowiązujących przepisów, więc aktualne informacje najlepiej uzyskać od lekarza prowadzącego.
Źródło: Medical Xpress – „A new framework for safe, patient-centered prescribing of obesity medications in older adults”

